Trzeba mieć sokole oko Czym skorupka... Dalej, wyżej, szybciej Biegaj z nami Spryt i tradycja Czar dwóch kółek

Lata 1991-1994

 


VII Tur­niej — 1991
(już im. Sta­ni­sła­wa Ty­mo­wi­cza)

Po­dob­nie z VII tur­nie­jem — zna­my tyl­ko wy­ni­ki.

Wy­ni­ki: 1. LZS/SKS Spar­ta Sy­co­wi­ce (woj. słup­skie), 2. LKS Za­bo­rzan­ka Za­bo­rze (woj. biel­sko­bial­skie), 3. MKS Wis­sa Szczu­czyn (woj. łom­żyń­skie), 4. LZS Miesz­ko Ru­szo­wi­ce (woj. le­gnic­kie), 5. KS Dys­ko­bo­lia Gro­dzisk (woj. po­znań­skie), 6. SP Nr 2 Li­ma­no­wa (woj. no­wo­są­dec­kie), 7. LZS Za­wi­sza Rzgów (woj. łódz­kie), 8. LKS Or­lę­ta Ra­dzyń Pod­la­ski (woj. bial­sko­po­dla­skie).

 

W tur­nie­ju na­szym star­to­wa­ły nie tyl­ko dru­ży­ny zrze­szo­ne w Lu­do­wych Ze­spo­łach Spor­to­wych. W tym­że roku w roz­gryw­kach gmin­nych wziął udział Nie­za­leż­ny Klub Spor­to­wy So­kół z Lu­ba­czo­wa. Oto co czy­ta­my w ich hi­sto­rii: W mie­sią­cu lu­tym (1991) NKS or­ga­ni­zu­je Tur­niej im. Sta­ni­sła­wa Ty­mo­wi­cza i mi­strzo­stwo gmin. Pierw­sze miej­sce zdo­by­wa dru­ży­na So­ko­ła, po­ko­nu­jąc w fina­le SP 1 Lu­ba­czów 7:0. Po uda­nych wy­stę­pach w tur­nie­jach ha­lo­wych dru­ży­na So­ko­ła zo­sta­je za­pro­szo­na do udzia­łu w pro­gra­mie te­le­wi­zyj­nym „Pił­kar­ska Ka­dra Cze­ka”. Wy­jazd ten zor­ga­ni­zo­wał Wie­sław Ły­sej­ko — dzia­łacz spor­to­wy z Prze­my­śla. W stu­dio te­le­wi­zyj­nym mło­dzi pił­ka­rze po­zna­ją Mi­cha­ła List­kie­wi­cza, któ­ry obie­cał spo­tka­nie z sa­mym Ka­zi­mie­rzem Gór­skim — pre­ze­sem Pol­skie­go Związ­ku Pił­ki Noż­nej. Dzia­ła­cze NKS So­kół po tym spo­tka­niu czy­nią sta­ra­nia o zor­ga­ni­zo­wa­nie Tur­nie­ju Pił­ki Noż­nej dla uczcze­nia 70 uro­dzin wy­bit­ne­go tre­ne­ra. Klub za­pra­sza pana Ka­zi­mie­rza, ju­bi­lat przy­jeż­dża nie­za­wod­nie. Tur­niej był du­żym wy­da­rze­niem dla mia­sta i od­bił się sze­ro­kim echem w wo­je­wódz­twie, a lo­kal­ne ga­ze­ty po­świę­ci­ły mu bar­dzo wie­le miej­sca na swo­ich ła­mach. Wiel­kim wzru­sze­niem by­ło od­śpie­wa­nie na sto­ją­co „100 lat” dla Ka­zi­mie­rza Gór­skie­go na sta­dio­nie w Lu­ba­czo­wie”. Nie­ste­ty klub ten już nie ist­nie­je, ale uda­ło mu się zor­ga­ni­zo­wać czte­ry ta­kie tur­nie­je.

 

 


VIII Tur­niej — 1992

I z tego roku też brak szcze­gó­ło­wych in­for­ma­cji.

Wy­ni­ki: 1. SP Bar­wi­ce (woj. ko­sza­liń­skie), 2. MKS Ja­giel­lon­ka Nie­sza­wa (woj. wło­cław­skie), 3. LKS Orzeł Cho­cze­wo (woj. gdań­skie), 4. SP w Ro­goź­nie (woj. to­ruń­skie), 5. SP w Ku­ni­cach (woj. le­gnic­kie), 6. LKS Or­lę­ta Dą­bro­wa (woj. kie­lec­kie), 7. MKS Wis­sa Szczu­czyn (woj. łom­żyń­skie), 8. SP Nr 2 w Pro­szo­wi­cach (woj. kra­kow­skie).

Choć war­to w tym miej­scu za­zna­czyć, że do fina­łu cen­tral­ne­go po raz trze­ci z rzę­du do­sta­ła się dru­ży­na MKS Wis­sa Szczu­czyn (w 1990 roku star­to­wa­ła jako LZS Wis­sa Szczu­czyn — na­stą­pi­ła zmia­na na­zwy klu­bu z LZS na MKS) — mo­że „hi­sto­ry­cy” Wis­sy się do nas ode­zwą, mo­że ma­cie z tych lat ma­te­ria­ły, zdję­cia?

 

 


IX Tur­niej — 1993

Ogó­łem w tur­nie­ju star­to­wa­ło 50 ty­się­cy mło­dych pił­ka­rzy, tj. 3100 dru­żyn. W 8 ma­kro­re­gio­nach uczest­ni­czy­ły 43 re­pre­zen­ta­cje wo­je­wódz­kie — 731 osób. Tur­nie­je te od­by­ły się w: Pile, Słup­sku, Bia­łym­sto­ku, Wał­brzy­chu, Ło­dzi, Lu­bli­nie, Opo­lu i Rze­szo­wie. I zno­wu in­for­ma­cja o Wis­sie Szczu­czyn — ale tym ra­zem nie­zbyt do­bra. Jak czy­ta­my w spra­woz­da­niu:„W ma­kro­re­gio­nie ma­zur­sko­-war­szaw­skim mia­ła miej­sce dys­kwa­li­fika­cja jed­nej dru­ży­ny MKS Wis­sa Szczu­czyn za udział za­wod­ni­ka nie upraw­nio­ne­go do gry”.

Zgru­po­wa­nie szko­le­nio­we (finał) od­by­ło się w dniach 1-13 sierp­nia 1993 w Miesz­ko­wi­cach (woj. szcze­ciń­skie). Uczest­ni­czy­ło w nim 140 osób, w tym 128 za­wod­ni­ków, 8 tre­ne­rów i 4 or­ga­ni­za­to­rów (wy­mien­nie). Me­cze i tre­nin­gi od­by­wa­ły się na sta­dio­nie LKS Miesz­ko (zbu­do­wa­nym przed laty przez dzia­ła­czy i sym­pa­ty­ków LZS, obec­nie w dzier­ża­wie u pry­wat­nych osób — znak no­wych cza­sów?) oraz pły­tach szkol­nych bo­isk. Kie­row­ni­kiem zgru­po­wa­nia był Ru­dolf Ka­pe­ra, zwią­za­ny z tur­nie­jem od pierw­szej edy­cji, kie­row­nik Ka­te­dry Pił­ki Noż­nej na war­szaw­skiej AWF. Wspa­nia­le go­dził ro­lę przy­ja­cie­la mło­dych lu­dzi i wy­ma­ga­ją­ce­go na­uczy­cie­la.

Nie­ste­ty wa­run­ki po­by­tu w ZSR im. Osad­ni­ków Woj­sko­wych nie by­ły naj­lep­sze — bu­dy­nek in­ter­na­tu moc­no wy­eks­plo­ato­wa­ny, by­ły kło­po­ty z sie­cią sa­ni­tar­no­-ka­na­li­za­cyj­ną.

Mło­dzie­ży po­byt uatrak­cyj­nio­no cie­ka­wym pro­gra­mem do­dat­ko­wym — rejs po Za­le­wie Szcze­ciń­skim, zwie­dza­nie Ce­dy­ni, Goz­do­wic, Sie­kie­rek.

Po ro­ze­gra­niu wszyst­kich me­czów, pierw­sze miej­sce w fina­le za­ję­ła dru­ży­na SP Bar­wi­ce (woj. ko­sza­liń­skie), dru­gie — LKS Pod­kar­pa­cie Pu­sty­nia (woj. tar­now­skie), trze­cie — LZS Cu­krow­nik Pszen­no (woj. wał­brzy­skie), czwar­te — LKS Po­goń Sy­ców (woj. ka­li­skie), pią­te — SP w Po­pie­lo­wie (woj. opol­skie), szó­ste — SP w Mi­le­jo­wie (woj. lu­bel­skie), siód­me — LZS Spar­ta Sy­ce­wi­ce (woj. słup­skie), ó­sme — SP w Bez­le­dach (woj. olsz­tyń­skie).

Poza re­gu­la­mi­no­wy­mi roz­gryw­ka­mi prze­pro­wa­dzo­no na obo­zie tak­że tur­niej te­ni­sa sto­ło­we­go, wy­bra­no naj­lep­sze­go uczest­ni­ka i naj­lep­szy ze­spół. Wszy­scy uczest­ni­cy otrzy­ma­li pu­cha­ry i dy­plo­my oraz na­gro­dy rze­czo­we: kom­ple­ty stro­jów pił­kar­skich i bram­kar­skich, pił­ki a zwy­cięz­cy współ­za­wod­nictw i tur­nie­jów — książ­ki, skar­pe­to­ge­try, kor­ko­tramp­ki i pił­ki.

Uro­czy­stość za­koń­cze­nia by­ła na­gry­wa­na przez TVP Szcze­cin i wy­emi­to­wa­na w pro­gra­mie lo­kal­nym i ogól­no­pol­skim.

W uwa­gach pod pro­to­ko­łem z tej edy­cji tur­nie­ju czy­ta­my, że war­to by­ło­by po­zy­skać spon­so­rów, wte­dy na­gro­dy by­ły­by bar­dziej atrak­cyj­ne. Po­nad­to na­rze­ka­no na to, że PZPN nie in­te­re­so­wał się tur­nie­jem.„A naj­waż­niej­szą spra­wą jest po­wrót tur­nie­ju i ak­cji na an­te­nę te­le­wi­zyj­ną” — pi­sa­no.

 

 


X Ju­bi­le­uszo­wy Tur­niej — 1994

X Ju­bi­le­uszo­wy Fi­nał Tur­nie­ju „Pił­kar­ska Ka­dra Cze­ka” od­był się w dniach od 13 do 25 sierp­nia w Ust­ce (woj. słup­skie). Uczest­ni­czy­ło w nim 160 osób, w tym 128 za­wod­ni­ków, po­zo­sta­li to tre­ne­rzy, kie­row­ni­cy ekip, or­ga­ni­za­to­rzy, sę­dzio­wie i go­ście. Ho­no­ro­wy pa­tro­na nad tur­nie­jem ob­jął ów­cze­sny Pre­mier PR, Wal­de­mar Paw­lak, któ­ry za­nim zo­stał po­słem i dzia­ła­czem po­li­tycz­nym, w ro­dzin­nej Pa­cy­nie (woj. płoc­kie), był przez pe­wien czas prze­wod­ni­czą­cym tam­tej­szej Rady Gmin­nej Zrze­sze­nia LZS. A spon­so­ra­mi i fun­da­to­ra­mi na­gród byli: fir­ma Ani­mex, MEN i PZPN. Go­spo­da­rzem fina­łu by­ło Cen­trum Szko­le­nia Spe­cja­li­stów Ma­ry­nar­ki Wo­jen­nej im. Wi­ce­ad­mi­ra­ła Jó­ze­fa Unru­ga w Ust­ce. Ogó­łem w tur­nie­ju uczest­ni­czy­ło po­nad 43 ty­sią­ce za­wod­ni­ków, po­nad 2700 dru­żyn, a tak­że — uwa­ga! 150 za­wod­ni­czek w 10 dru­ży­nach.

Ma­kro­re­gio­nal­ne tur­nie­je od­by­ły się w: Go­rzo­wie, To­ru­niu, Łom­ży, Sie­dl­cach, Prze­my­ślu, Biel­sko Bia­łej, Ka­li­szu i Lesz­nie. I uwa­ga! Zno­wu w ma­kro­re­gio­nie trze­cim (Łom­ża) zdys­kwa­li­fiko­wa­no dru­ży­nę go­spo­da­rzy MKS Wis­sę Szczu­czyn za udział za­wod­ni­ka nie upraw­nio­ne­go do gry — po­nie­waż zda­rzy­ło się to nie po raz pierw­szy — Wis­sę za­wie­szo­no w roz­gryw­kach „PKCz” na wszyst­kich szcze­blach na 3 lata!

Do Ust­ki przy­je­cha­li zwy­cięz­cy roz­gry­wek ma­kro­re­gio­nal­nych. Przez ca­ły czas po­by­tu ro­ze­gra­no na obo­zie kil­ka­na­ście me­czy. Był też czas na zwie­dza­nie Cen­trum, wy­ciecz­ki po oko­li­cy i inne za­ję­cia spor­to­we (ba­sen, strzel­ni­ca). Sze­fem zgru­po­wa­nia był po raz ko­lej­ny Ru­dolf Ka­pe­ra, któ­ry jak się to mó­wi „do­brze da­wał w kość” mło­dym pił­ka­rzom, ale też do­da­wał „by być do­brym pił­ka­rzem trze­ba się moc­no na­po­cić”. Ile tego za­pa­łu w tych mło­dych chłop­cach po­zo­sta­nie na na­stęp­ne lata — trud­no po­wie­dzieć — pi­sa­ły „Wia­do­mo­ści Spor­to­we”.

Tra­dy­cyj­nie no­tes Ru­dol­fa Ka­pe­ry zno­wu za­peł­nił się no­wy­mi na­zwi­ska­mi naj­bar­dziej uta­len­to­wa­nych i wy­róż­nia­ją­cych się pił­ka­rzy tej edy­cji tur­nie­ju. Zda­niem tre­ne­ra naj­lep­szym bram­ka­rzem był Ma­rek Sza­frań­ski z Ho­ryń­ca, obroń­cą — Mi­rek Dy­trych z Psz­czó­łek, po­moc­ni­kiem — Piotr Woj­now­ski z Olec­ka, a na­past­ni­kiem — Łu­kasz Obie­gło z Psz­czó­łek. Naj­wię­cej bra­mek na tur­nie­ju strze­li­li: Ma­rian Pal­mer z SP w Dań­cu — 5 i Ma­riusz Hu­sia­tyń­ski z SP w Ho­ryń­cu — 4. Ze wszyst­kich uczest­ni­ków tre­ner Ka­pe­ra po­wo­łał dwie dru­ży­ny, któ­re ro­ze­gra­ły mecz po­ka­zo­wy. Ry­wa­li­zo­wa­no tak­że w kla­sy­fika­cji fair play — zwy­cię­ży­li pił­ka­rze z Pu­sty­ni przed Mar­go­ni­nem i Ho­ryń­cem.

Z pu­cha­rem zwy­cięz­cy X tur­nie­ju „PKCz” wy­je­cha­li z Ust­ki pił­ka­rze SP Nr. 2 Olec­ko (woj. su­wal­skie), przed SP w Ho­ryń­cu (woj. prze­my­skie) i SP w Psz­czół­kach (woj. gdań­skie), czwar­te miej­sce za­ję­ła dru­ży­na SP w Dań­cu (woj. opol­skie), pią­te — LKS Pod­kar­pa­cie Pu­sty­nia (woj. tar­now­skie), szó­ste — SP w Mar­go­li­nie (woj. pil­skie), siód­me — LZS Cu­krow­nik Pszen­no i ó­sme — SP Nr. 1 w Ło­cho­wie (woj. sie­dlec­kie).

W ra­mach im­prez do­dat­ko­wych ro­ze­gra­no tak­że mecz ka­dry CSS MW i ka­dry zgru­po­wa­nia, dow­cip­nie ko­men­to­wa­ny przez dy­rek­to­ra COS RG LZS w Miel­nie, Hen­ry­ka Sta­ku­cia.

Wy­róż­nio­no tre­ne­rów i kie­row­ni­ków na­stę­pu­ją­cych ekip: Olec­ko — tre­ner Je­rzy Woj­now­ski i kie­row­nik Te­re­sa Woj­now­ska, Ho­ry­niec — tre­ner Mi­ko­łaj Mach i kie­row­nik Bo­le­sław No­wa­kow­ski, Psz­czół­ki — tre­ner Ry­szard Me­chlik i kie­row­nik Piotr Głę­bic­ki, Ło­chów — tre­ner Ro­bert Bala i kie­row­nik Ja­cek Pasz­kie­wicz. Otrzy­ma­li ze­gar­ki ze spe­cjal­nym sto­pe­rem.

Uro­czy­stość za­koń­cze­nia by­ła na­gry­wa­na przez red. Ada­ma Go­ce­la z Re­dak­cji Rol­nej TVP, ani­ma­to­ra ak­cji i wy­emi­to­wa­na w pro­gra­mie ogól­no­pol­skim 28 sierp­nia 1994.

 

 


„PKCz” lata 1985-1994 — podsumowanie

Sza­cu­je się, że w pierw­szych 10. edy­cjach na­sze­go tur­nie­ju wzię­ło udział po­nad 450 ty­się­cy mło­dych pił­ka­rzy. Naj­trud­niej­szy okres to lata 1989-1993. Je­śli ktoś zaj­rzy do hi­sto­rii LZS to do­wie się dla­cze­go. Ale w skró­cie przy­po­mnij­my — okres trans­for­ma­cji, wszyst­ko co by­ło przed 1989 ro­kiem to „be”, czy­li tak­że LZS, bo po­wstał w 1946 roku, a więc w „nie­słusz­nych cza­sach”. Le­d­wo ten okres prze­ży­li­śmy jako or­ga­ni­za­cja, ale też nowe wła­dze te­le­wi­zji, choć peł­ną gę­bą mó­wi­ły o „spo­łecz­nej mi­sji”, to w ich wi­zji nie by­ło miej­sca na sport po­wszech­ny, a więc tak­że „PKCz”. Stąd li­kwi­da­cja pro­gra­mu Ada­ma Go­ce­la. Zresz­tą przez ostat­nie lata pro­gram był nada­wa­ny raz w ty­go­dniu o go­dzi­nie 8.25. I nie po­mo­gło na­wet to, że jego twór­ca w 1987 roku otrzy­mał „Zło­ty Ekran”, naj­waż­niej­sze wy­róż­nie­nie pu­blicz­no­ści te­le­wi­zyj­nej.

Copyright 2013 LZS
projekt www : VisualTeam